Postaw na kanały dystrybucji, które naprawdę budują zaufanie klientów z głównego nurtu

Trudne – wymaga sporego wysiłku Polecane

Dystrybucja to nie tylko przewożenie kartonów. Przede wszystkim chodzi w niej o zaufanie. Gdy klienci z głównego nurtu rynku podchodzą do nowości sceptycznie, potrzebują kanałów, które mówią ich językiem, pasują do tego, na ile są gotowi ryzykować, i zapewniają osobiste wsparcie, na którym im zależy. Kupujący zaawansowane technologie z najwyższej półki szukają rzetelnego doradztwa, prezentacji dopasowanych do ich potrzeb i kogoś, do kogo mogą zadzwonić, gdy coś pójdzie nie tak. Nie ufają banerom w internecie ani wielkim sieciom handlowym, dopóki produkt solidnie się nie sprawdzi. Dlatego firmy, które przeskakują „przepaść”, zaczynają od starannie dobranych kanałów opartych na bliskim kontakcie z klientem, takich jak sprzedaż bezpośrednia czy wyspecjalizowani partnerzy, nawet jeśli to więcej kosztuje i wolniej się skaluje.

Dopiero gdy produkt zdobywa coraz więcej użytkowników, a jego reputacja się umacnia, skuteczne zespoły przekazują sprzedaż wielkim marketom, internetowi lub systemom automatycznym, gdzie skala liczy się bardziej niż relacja. Zespoły, które pomijają tę kolejność albo wybierają kanał według tego, co wygodne, często patrzą, jak ich produkt marnieje na półkach, niezrozumiany i pozbawiony wsparcia, a prowadzenie przejmują tańsze podróbki.

Z punktu widzenia zachowań klientów dopasowany kanał jest dla kupujących z głównego nurtu sygnałem wiarygodności i bezpieczeństwa. Badania pokazują, że gdy upowszechnienie produktu zależy od referencji i wsparcia posprzedażowego, znane i zaufane kanały mają większe znaczenie niż kiedykolwiek. Mądre organizacje planują, że kiedyś zmienią kanał, ale nigdy się z tym nie spieszą. To właśnie dopasowanie kanału do etapu rozwoju podtrzymuje rozpęd.

Zanim zdecydujesz, jak dotrzeć ze swoim produktem lub usługą do kupujących, uczciwie przyjrzyj się cenie i temu, jakiego wsparcia oczekują klienci. Sprawdź, z których kanałów twoi odbiorcy naprawdę korzystają i którym ufają, a nie tylko, co akurat jest modne w sieci. Na pierwszym etapie wybierz kanał, w którym możesz osobiście pomagać i budować prawdziwe relacje, nawet jeśli wydaje się to działaniem na małą skalę albo wykracza poza twoją strefę komfortu. Gdy produkt się przyjmuje, a ludzie przestają zadawać podstawowe pytania, zacznij rozglądać się za większymi, bardziej zautomatyzowanymi platformami. Niech kanał dopasuje się do rynku, a nie odwrotnie. Potraktuj dzisiejszy start jako początek trafniejszych decyzji.

Co osiągniesz

Budujesz wartościowe relacje, zyskujesz wiarygodność i nie marnujesz wysiłku na niedopasowane kanały. Dzięki temu twój produkt szybciej zdobywa klientów, popełniasz mniej błędów i masz solidniejsze podstawy do skalowania.

Dopasuj kanał do etapu i segmentu rynku

1

Przeanalizuj rzeczywistą cenę swojego produktu i to, jak kupują twoi klienci.

Ustal, czy twoja oferta jest złożona i droga, co wymaga sprzedaży bezpośredniej, prosta i tania, co pasuje do handlu detalicznego lub internetu, czy plasuje się gdzieś pośrodku, co wskazuje na dystrybutorów z wartością dodaną lub wyspecjalizowanych partnerów.

2

Wybierz kanały, którym ufa twój kluczowy rynek docelowy.

Zbadaj i przetestuj, z jakich kanałów zakupowych korzysta wybrany przez ciebie segment klientów przy podobnych decyzjach i którym z nich ufa. Nie wybieraj automatycznie tego, co dla ciebie najłatwiejsze lub najtańsze.

3

Wprowadzaj kolejne kanały etapami, w miarę jak zdobywasz zaufanie i się rozwijasz.

Na etapie pierwszych klientów zacznij od kanałów opartych na osobistym kontakcie i doradztwie, takich jak sprzedaż bezpośrednia czy prezentacje na żywo. Na kanały zautomatyzowane lub masowe przechodź dopiero wtedy, gdy popyt i wsparcie klienta są już trwale zorganizowane.

Pytania do przemyślenia

  • Za pośrednictwem jakiego kanału twój idealny klient kupuje już podobne produkty?
  • Po czym poznasz, że czas przejść od sprzedaży opartej na osobistym kontakcie do sprzedaży masowej?
  • Kto może dać ci szczerą informację zwrotną o tym, czy wybrany kanał buduje zaufanie, a nie wprowadza zamęt?

Jak dopasować to do siebie

  • Nowy planer zwiększający produktywność jest najpierw sprzedawany podczas intensywnych warsztatów w szkołach, a dopiero potem trafia do ogólnokrajowych sieci handlowych.
  • Lokalna firma cateringowa zdobywa zaufanie dzięki degustacjom na żywo, zanim uruchomi prężnie działający system zamówień przez internet.
Przeskoczyć przepaść
← Wróć do książki

Przeskoczyć przepaść

Geoffrey A. Moore
Kluczowa idea 7 z 8

Chcesz przejść do działania?

Pobierz aplikację Mentorist i zamieniaj takie idee w codzienne nawyki.