Jak przestać brać rzeczy do siebie i zbudować emocjonalną zbroję nie do przebicia
Idziesz korytarzem, kiedy ktoś parska śmiechem na widok twoich butów. Może rzeczywiście są niemodne, a może wcale nie. Tak czy inaczej, czujesz, jak policzki zaczynają cię piec. Przez kilka godzin nie możesz pozbyć się wrażenia, że wszyscy śmieją się z ciebie za twoimi plecami. Przy kolacji odtwarzasz w głowie nie tylko dzisiejszy dzień, ale też zeszły piątek i tamtą chwilę, kiedy nauczyciel poprawił cię przy całej klasie. Najdrobniejsze rzeczy zdają się potwierdzać opowieść, w której jakimś cudem to zawsze ty jesteś problemem.
Wieczorem leżysz w łóżku i przewijasz media społecznościowe. Zauważasz, jak każde „polubienie” czy znaczek „wyświetlono” zmienia twój nastrój. Uświadamiasz sobie, że chłoniesz wszystko, jakby każdy komentarz czy spojrzenie było ostatecznym wyrokiem w sprawie tego, kim jesteś. I nagle dociera do ciebie, że kiedy młodszy brat jęczy przy stole, tak naprawdę nigdy nie chodzi o ciebie. Jest po prostu zmęczony. Kiedy przyjaciółka warczy na ciebie po treningu, chodzi o jej ciężki dzień, a nie o to, jak podajesz piłkę. Widać w tym wyraźny schemat.
Postanawiasz zrobić eksperyment: jutro, kiedy coś cię zaboli, spróbujesz choć na sekundę się zdystansować. W psychologii behawioralnej nazywa się to dystansowaniem poznawczym. Chodzi o to, by uznać, że twoje uczucia nie są faktami, a słowa innych niemal zawsze są projekcją ich własnych wewnętrznych historii. Gdy ćwiczysz ten nawyk, pojawia się w tobie cicha, nieoczekiwana pewność siebie. Zaczynasz rozumieć, że twoje poczucie własnej wartości wyrasta z twoich wyborów, a nie z przelotnych ocen innych ludzi.
Jutro, gdy poczujesz, że czyjeś słowa albo zachowanie zmieniają ci nastrój, spróbuj się zatrzymać i zajrzeć w głąb siebie. Łagodnie zapytaj się, czy to uczucie nie wyrasta przypadkiem ze starych schematów lub przekonań, które nosisz w sobie od dawna. Przypominaj sobie, że czyjaś reakcja mówi o tej osobie, a nie o tobie. Kiedy następnym razem trafisz na trudną rozmowę, opuść gardę i sprawdź, czy potrafisz obserwować, jak twoje uczucia przepływają, bez kurczowego trzymania się ich. Ta praktyka ochroni twoją pewność siebie i odda ci kontrolę. Wypróbuj ją choćby w jednej rozmowie i zobacz, co się zmieni.
Co osiągniesz
Zyskasz większą stabilność emocjonalną i poczujesz mniej lęku w sytuacjach towarzyskich. Odkryjesz też w sobie nową umiejętność: ani krytyka, ani pochwała nie będą już tobą wstrząsać do głębi. Twoje kontakty z innymi staną się spokojniejsze i mniej impulsywne.
Oddziel swoje ego od cudzych opinii
Rozpoznaj swój emocjonalny wyzwalacz.
Przypomnij sobie ostatnią sytuację, w której czyjeś słowa lub zachowanie naprawdę wyprowadziły cię z równowagi. Zapisz, co się stało i jakie emocje ci wtedy towarzyszyły.
Zapytaj, co to mówi o tobie.
Zastanów się, czy twoja reakcja wynikała z samego komentarza, z twoich własnych niepewności, czy ze starego przekonania, które w sobie nosisz. Zwróć uwagę na powtarzające się schematy.
Pamiętaj, że ich zachowanie mówi o nich samych.
Powtarzaj w myślach: „Ich reakcja to odbicie ich przekonań i nastroju, a nie mojej wartości”.
Sprawdź to w prawdziwej rozmowie.
Podczas kolejnej trudnej rozmowy zrób w myślach krok w tył i oprzyj się pokusie, by brać krytykę lub pochwały do siebie. Obserwuj, jak twoje uczucia pojawiają się i mijają.
Pytania do przemyślenia
- W jakich sytuacjach najczęściej bierzesz coś do siebie?
- Jak zmieniłby się twój nastrój i twoje decyzje, gdyby naprawdę dotarło do ciebie, że cudze opinie mówią przede wszystkim o tych, którzy je wyrażają?
- Kto w twoim otoczeniu dobrze pokazuje tę umiejętność w praktyce i czego możesz się od tej osoby nauczyć?
- Czym różni się twoje zachowanie, gdy czujesz się pewnie, bez względu na to, jaką informację zwrotną dostajesz od innych?
Jak dopasować to do siebie
- Na zajęciach, kiedy ktoś z twojej grupy wzdycha po twojej prezentacji, przypominasz sobie, że najpewniej zmaga się z własną tremą, a nie ocenia ciebie.
- Kiedy ktoś z rodzeństwa rzuca złośliwą uwagę o muzyce, której słuchasz, zauważasz w sobie chęć ostrej odpowiedzi, ale zamiast tego po prostu odpuszczasz.
- Gdy szef zostawia ci niejasną informację zwrotną, ćwiczysz, jak nie rozpamiętywać jej bez końca i nie traktować jej jako osobistego przytyku.
Cztery umowy
Chcesz przejść do działania?
Pobierz aplikację Mentorist i zamieniaj takie idee w codzienne nawyki.