Dlaczego ocenianie siebie lub dziecka hamuje rozwój i jak zastąpić je opisywaniem i docenianiem

Łatwe – możesz zacząć już dziś

Siedzisz z dzieckiem przy kuchennym stole i przeglądasz dość niechlujną kartkę z ćwiczeniem w pisaniu liter. Masz już na końcu języka: „Ale niechlujnie to wygląda”, jednak w porę się powstrzymujesz. Po chwili przyglądasz się pracy i dostrzegasz najstaranniejsze „P”, jakie twoje dziecko kiedykolwiek napisało. Pokazujesz je i mówisz: „Podoba mi się, ile staranności widać w tej literze”. Dziecko uśmiecha się nieśmiało i z nową energią wraca do pracy.

Później, przeglądając media społecznościowe, zauważasz, że masz skłonność do porównywania się z „dobrymi” i „złymi” rodzicami. Z tymi, którzy szykują idealnie zapakowane drugie śniadania, albo z tymi, których dzieci zdobywają nagrody. Czujesz, jak odzywa się ten sam oceniający głos, który lekceważy twoje starania. Tym razem próbujesz czegoś nowego i zapisujesz: „Punktualnie na miejscu. Słuchanie bez zerkania w telefon. Przytulenie wszystkich przed snem”. Trochę dziwnie się z tym czujesz, ale jest ci lżej. Pod koniec tygodnia te chwile bez oceniania wypierają potrzebę wtłaczania siebie albo dziecka w szufladki „dobry” i „zły”.

Psycholodzy ostrzegają, że etykietowanie utrwala sztywny sposób myślenia, zniechęca do podejmowania ryzyka i sprawia, że dzieci, a także dorośli, boją się „spaść” z piedestału. Nazywanie i opisywanie pomaga pielęgnować ciekawość i rozwój. To żyzna gleba, w której pewność siebie zapuszcza korzenie.

Następnym razem, gdy w jakiejś dziedzinie zechcesz nazwać siebie lub kogoś innego „dobrym” albo „złym”, zatrzymaj się i znajdź w samym procesie coś konkretnego, co możesz opisać lub docenić. Przyłap dziecko na tym, że się stara, i powiedz mu, co zauważasz. Powiedz też sobie, jakie małe zwycięstwo udało ci się dziś odnieść. Jeśli się potkniesz, po prostu to zauważ, idź dalej i wróć do konkretów. Krok po kroku zobaczysz, jak sztywne etykiety tracą swoją moc, a ich miejsce zajmują prawdziwa zachęta i motywacja. Wypróbuj to w tym tygodniu i zobacz, co się zmieni.

Co osiągniesz

Zmniejsz lęk przed błędami i perfekcjonizm u siebie i innych, wzmacniaj wytrwałość i ciekawość oraz buduj silniejsze relacje oparte na szacunku i wsparciu, a nie na zawstydzaniu czy sztywnych etykietach.

Zastąp oceny obserwacjami i zachętą

1

Zauważaj, kiedy przyklejasz działaniom etykietę „dobre” albo „złe”.

Przyłap się na tym, że w myślach lub na głos przypisujesz sztywne etykiety swoim zachowaniom albo zachowaniom dziecka.

2

Opisuj to, co naprawdę widzisz i doceniasz.

Zamiast „Dobra robota” powiedz: „Widzę, że nie poddajesz się, nawet kiedy robi się trudno”. Opieraj pochwały i informacje zwrotne na konkretach.

3

Traktuj oceny z dystansem.

Zostaw miejsce na zmianę i pamiętaj, że ludzie i ich umiejętności się rozwijają. Gdy udzielasz informacji zwrotnej, zostaw przestrzeń na przyszły rozwój zamiast przyklejać trwałe etykiety. Powiedz na przykład „Robisz postępy” zamiast „Kompletnie nie masz głowy do matematyki”.

4

Dawaj przykład i zachęcaj do doceniania siebie.

Mów na głos o tym, co według ciebie dobrze poszło tobie lub innym. Skupiaj się na procesie i wysiłku.

Pytania do przemyślenia

  • Kiedy ostatnio czyjaś ocena wtłoczyła cię w ciasne ramy?
  • Jak zwykle formułujesz pochwały lub informacje zwrotne dla siebie i innych?
  • Co konkretnie udało ci się dziś zrobić, co warto docenić?
  • Jak przejście od oceniania do opisywania wpływa na twoją motywację albo nastrój?

Jak dopasować to do siebie

  • Jeśli trenujesz sportowców, chwal zawodnika za skupiony wysiłek lub sportową postawę, a nie tylko za wyniki czy talent.
  • W pracy powiedz koledze, że podziwiasz jego wytrwałość w kontaktach z trudnym klientem, zamiast rzucić tylko: „Dobra robota”.
  • Jeśli się uczysz, zapisz jedną rzecz z dzisiejszego dnia, która napawa cię prawdziwą dumą, i opisz ją szczegółowo.
Szkoda, że twoi rodzice nie przeczytali tej książki
← Wróć do książki

Szkoda, że twoi rodzice nie przeczytali tej książki

Philippa Perry
Kluczowa idea 4 z 8

Chcesz przejść do działania?

Pobierz aplikację Mentorist i zamieniaj takie idee w codzienne nawyki.