Jak budować zespoły, które rozwijają się razem i wygrywają z modelem „geniusza z pomocnikami”

Trudne – wymaga sporego wysiłku Polecane

W średniej wielkości firmie programistycznej dwa zespoły dostały zadanie stworzenia konkurencyjnych wersji nowej aplikacji. Zespołem A kierował jeden znany, gwiazdorski programista, a pozostali głównie wykonywali jego polecenia. Zespół B, na papierze mniej efektowny, działał według wspólnie ustalonych zasad: szczera krytyka była mile widziana, błędy oznaczały okazję do głębszej nauki, a każdy członek zespołu mógł kwestionować założenia i proponować inne rozwiązania.

W kolejnych miesiącach zespół A początkowo szybko osiągał rezultaty, ale potem natrafił na problemy z integracją. Gdy błąd w aplikacji wyszedł na jaw, morale spadło, bo większość członków zdawała się na lidera i bała się zgłaszać wątpliwości. W zespole B gorące dyskusje czasem spowalniały pracę, ale po każdym potknięciu zespół robił wspólne omówienie, żeby znaleźć i usunąć słabe punkty w procesie.

Po sześciu miesiącach produkt zespołu B, choć na początku mniej dopracowany, okazał się solidniejszy i miał więcej funkcji odpowiadających na potrzeby użytkowników. Dzięki ciągłemu uczeniu się na własnych doświadczeniach zespół szybko reagował na informację zwrotną i był otwarty na innowacje, a w końcu jego produkt wdrożono w całej firmie. Później pracownicy zespołu A poprosili o przeniesienie do zespołu B. Jako powód podawali zdrowe środowisko, które sprzyja rozwojowi osobistemu i zawodowemu.

Badania naukowe potwierdzają to, co odkrył zespół B: zespoły, które stawiają na wspólny rozwój, chętnie przyjmują otwartą krytykę i dzielą się wnioskami na temat swojego sposobu pracy, osiągają lepsze wyniki niż zespoły zbudowane wokół pojedynczych „gwiazd”. To nie jest żadne miękkie, czysto emocjonalne podejście, tylko powtarzalna przewaga w skuteczności.

W swoim następnym zespole spróbuj jasno dać do zrozumienia, że celem nie jest to, żeby jedna osoba udowodniła, jaka jest mądra. Chodzi o to, żeby wszyscy razem rozwiązywali trudne problemy dzięki otwartej krytyce i regularnym przeglądom procesu. Zachęcaj do wyrażania sprzeciwu, wyznaczaj osoby, które będą kwestionować decyzje, i na stałe wpisz częstą refleksję w rytm pracy zespołu. Zobaczysz, jak szybko zbudujesz zaufanie i osiągniesz dobre wyniki.

Co osiągniesz

Stworzysz bardziej odporny, innowacyjny i skuteczniejszy zespół, którego członków motywuje nauka i wspólne osiągnięcia, a nie status czy ego.

Wspieraj rozwojowy sposób myślenia całej grupy dzięki otwartej rozmowie

1

Wprowadź w grupie zasadę ciągłego uczenia się i szczerej informacji zwrotnej.

Powiedz wprost, że błędy i różnice zdań są czymś oczekiwanym i cennym, bo dają zespołowi okazję do nauki.

2

Zachęcaj do sprzeciwu i innych punktów widzenia przy podejmowaniu decyzji.

Na każde spotkanie lub do każdego projektu wyznacz „adwokata diabła”, żeby zawsze brać pod uwagę różne perspektywy.

3

Skup się na usprawnianiu procesu, a nie tylko na osiągnięciach pojedynczych osób.

Po niepowodzeniach przeanalizujcie całym zespołem, które strategie zadziałały, a co można zmienić, zamiast szukać winnych czy chronić swoje ego.

Pytania do przemyślenia

  • Jak twój zespół radzi sobie teraz z różnicami zdań i błędami?
  • Co by się zmieniło, gdyby wszyscy otwarcie dzielili się tym, czego się nauczyli?
  • Jakie zasady obowiązujące w grupie możesz zmienić, żeby celem stała się wspólna nauka?

Jak dopasować to do siebie

  • Zespół projektowy w firmie na koniec każdego sprintu poświęca czas na refleksję i zastanawia się, czego się nauczył i co zrobiłby inaczej.
  • Grono pedagogiczne w szkole tworzy zasady kwestionowania dotychczasowych praktyk i zachęca uczniów do proponowania nowych pomysłów.
  • Drużyna sportowa otwarcie omawia nieudane akcje i skupia się na taktyce całej grupy, zamiast obwiniać poszczególnych zawodników.
Nowa psychologia sukcesu
← Wróć do książki

Nowa psychologia sukcesu

Carol S. Dweck
Kluczowa idea 6 z 8

Chcesz przejść do działania?

Pobierz aplikację Mentorist i zamieniaj takie idee w codzienne nawyki.