Opanuj sztukę pośredniego zagajania, by bez trudu przełamywać lody

Średnie – wymaga trochę przygotowania Polecane

Wyobraź sobie, że wchodzisz do zatłoczonego holu na konferencji, a wszyscy wpatrują się w telefony. Chcesz z kimś porozmawiać, ale na samą myśl o wtrąceniu się czujesz się niezręcznie. Zamiast wypalić: „Cześć, jestem tu pierwszy raz”, pytasz: „Przepraszam, wiesz może, dokąd przenieśli punkt rejestracji?”. Nieznajoma osoba podnosi wzrok z ulgą. Ona zna odpowiedź, ty masz powód, by zagadać, i lody zostają przełamane.

Ta chwila pokazuje, jak działają pośrednie zagajenia rozmowy: prosisz o obiektywną informację, dzielisz się spostrzeżeniem albo wskazujesz coś, co was łączy. Gdy pytasz o fakt, na przykład o godzinę, miejsce czy czyjąś opinię, nikt nie odbiera tego jako natręctwa. Jeśli nikt nie odpowie, nie wychodzisz na intruza, po prostu potrzebowałeś wskazówek. Jeśli ktoś odpowie, płynnie przechodzisz do swobodnej pogawędki.

Te taktyki opierają się na praktycznej psychologii: zawsze masz wiarygodne wyjaśnienie, że po prostu potrzebowałeś informacji. Uciszają wewnętrznego krytyka, który podsuwa ci myśl: „A co, jeśli wezmą mnie za dziwaka?”, bo przecież szukasz czegoś przydatnego. Jednocześnie trafiają w naturalną ludzką potrzebę pomagania innym i dzielenia się opinią. Taka wymiana zdań ma cel i nie wydaje się wymuszona.

Z czasem te subtelne, zręczne ruchy wchodzą ci w krew. Zauważysz, że zaczynasz rozmowy towarzyskie niemal bez wewnętrznego oporu. Gdy zagajasz rozmowę w pośredni sposób, stopniowo budujesz z ludźmi dobrą relację i zostawiasz skrępowanie za sobą.

Zacznij od wyboru jednej pośredniej metody: zapytaj o fakt lub opinię, podziel się krótkim spostrzeżeniem albo wskaż coś, co was łączy. Potem obserwuj, jak ludzie naturalnie reagują. Jeśli odpowiedzą, dopytaj o coś prostego. Jeśli nie, i tak coś zyskujesz, bo informacja może ci się przydać. Ćwicz to raz dziennie w sytuacjach, w których niewiele ryzykujesz, i zauważ, jak z czasem rozmowy płyną coraz swobodniej.

Co osiągniesz

Za każdym razem przełamiesz lody bez lęku. Zaczynanie rozmów przyjdzie ci swobodniej, a pozytywnych kontaktów z ludźmi będzie w twoim życiu coraz więcej.

Codziennie zaczynaj rozmowy w subtelny sposób

1

Zadawaj pytania o fakty lub opinie

Zapytaj na przykład: „Wiesz, o której zaczyna się wydarzenie?”, gdy chodzi o fakty, albo: „Co najbardziej podobało ci się w wystąpieniu otwierającym?”, gdy chodzi o opinie. Dzięki temu masz uzasadniony powód, by zagadać.

2

Komentuj otoczenie

Rzuć krótką uwagę, na przykład: „To oświetlenie jest fantastyczne”. Inni mogą wtedy bez żadnej presji zdecydować, czy chcą podjąć rozmowę.

3

Podkreślaj wspólny kontekst

Wskaż coś, co was łączy, i zachęć do odpowiedzi pytaniem: „Skąd znasz gospodarza?” albo: „Na którą sesję czekasz najbardziej?”.

Pytania do przemyślenia

  • Od jakiego pośredniego zagajenia zaczniesz?
  • Jak twoja mowa ciała może wesprzeć to pytanie?
  • Jaka reakcja będzie dla ciebie sygnałem, że warto pogłębić rozmowę?

Jak dopasować to do siebie

  • Na zebraniu zacznij od pytania: „Co sądzisz o tym ostatnim slajdzie?”
  • Na koncercie powiedz: „Przy tym wokalu aż przechodzą mnie ciarki, prawda?”
  • Podczas zwiedzania kampusu zapytaj: „Próbowałeś już kawy w tej nowej kawiarni?”
Od small talku do głębokiej relacji
← Wróć do książki

Od small talku do głębokiej relacji

Patrick King • 2020
Kluczowa idea 4 z 8

Chcesz przejść do działania?

Pobierz aplikację Mentorist i zamieniaj takie idee w codzienne nawyki.